Dlaczego mój pies mnie nie słucha? Najczęstsze przyczyny braku efektów treningu.

Początek stycznia to czas zmian i wyznaczania sobie nowych celów. A może w tym roku będzie to trening z psem? Jak zacząć? A co jeśli dotychczas praca z psem się nie udawała? Dlaczego on nic nie rozumie? W poniższym artykule wyjaśnimy kilka najczęstszych powodów braku efektów w treningu.

Na początek kilka słów o psiej emocjonalności. Tak – psy odczuwają podstawowe emocje, co potwierdzają liczne badania naukowe. Nikt chyba nie wątpi, że nasze psy czują strach, lęk, radość, smutek. Psi mózg jest dużo bardziej złożony, niż kiedyś twierdzono.  Podobnie jak człowiek miewają różne nastroje; mogą być przygnębione, sfrustrowane, pełne motywacji do pracy lub wprost przeciwnie – nie mieć totalnie na nią ochoty. Warto pamiętać o tym i obserwować swojego pupila, by wiedzieć czy jest to dobry moment na trochę wspólnej nauki.

Co powinniśmy zrobić zanim zaczniemy uczyć psa nowych umiejętności:

  • Zadbać o zdrowie fizyczne – pies, który odczuwa ból lub dyskomfort nie będzie chętnie pracował z człowiekiem (pomyślmy o pracy, kiedy dokucza nam migrena). Ponadto próg reakcji jest niższy – pies reaguje szybciej, łatwiej wytrącić go z równowagi i trudniej jest mu się skupić – a tego zdecydowanie nie chcemy.
  • Zadbać o zaspokojenie potrzeb – pies nie powinien być głodny, spragniony, zbyt zmęczony lub odwrotnie. Ważne jest, by zaspokoić psią potrzebę ruchu częściowo przed treningiem (idealny moment to środek spaceru lub w domu kiedy pies zdąży już nieco odpocząć po długim spacerze).
  • Zadbać o odpowiednie miejsce – zawsze zaczynamy naukę od najłatwiejszego środowiska pozbawionego bodźców. Powinno być to miejsce, które pies dobrze zna, bez rozpraszaczy, które utrudniają skupienie np. pokój w domu lub łąka. Dopiero na wyższych etapach nauki dodajemy utrudnienia (takie jak obecność innych ludzi w otoczeniu, wybieramy park miejski zamiast łąki itp.), ale pod warunkiem, że łatwiejszy poziom został opanowany perfekcyjnie.
  • Zadbać o siebie – kiedy opiekun jest zmęczony lub przytłoczony emocjami, może nie być w stanie spokojnie przeprowadzić treningu z psem. Nie kontroluje tonu głosu i intensywności reakcji, co zwierzę oczywiście wyczuwa. Łatwiej wytrącić takiego człowieka z równowagi. Dlatego zachęcam, by w takiej sytuacji zrezygnować z treningu, by nie niszczyć dotychczasowej pracy i relacji z psem.

Dlaczego mój pies mnie nie słucha? Oto 5 najczęstszych powodów:

  1. Brak konsekwencji i różne zasady

Raz ustalone zasady obowiązują ZAWSZE i powinny być przestrzegane przez WSZYSTKICH domowników. Pies wpada w dezorientację kiedy jeden opiekun ustala zasady, których konsekwentnie przestrzega, a drugi w tym samym czasie je łamie.

Pozwalając psu na drobne wykroczenia (np. jedzenie ze stołu czy wejście na kanapę, co zwykle jest zabronione) burzymy właściwą pozycję człowieka w relacji z psem. Uczymy go w ten sposób, że nasze słowa, zakazy czy prośby są niewiele warte.

To opiekun powinien decydować co w domu jest dozwolone i na jakich warunkach. Prawidłowa relacja z psem to przyjaźń, oparta na zaufaniu, ale to człowiek jest przewodnikiem dla psa w świecie, do którego sam go zaprosił. Nie zapominajmy o tym.

2. Brak klarownej komunikacji

Zastanówmy się w jaki sposób wypowiadamy komendy do psa. Jaki ton temu towarzyszy? Radosne, pogodne nacechowanie jest odczytywane przez psa jako pochwała, natomiast podniesiony, surowy ton głosu może być obierany negatywnie. Pochwały powinny być pozytywnie nacechowane emocjonalnie.

Komendy powinny różnić się od siebie. Ludzie mówią dużo – to podstawa naszej komunikacji. Niestety słowa, które wypowiadamy często w nadmiarze są dla psów szumem, dlatego komendy powinny być:

– krótkie (1-2 sylaby)

– wypowiedziane RAZ – Jeśli pies nie reaguje to znak, że jeszcze nie zna dobrze znaczenia tego słowa lub środowisko jest zbyt trudne. W takiej sytuacji czekamy chwilę (np. idziemy dalej na spacerze lub zajmujemy się czymś jeśli trening odbywa się w domu) i powtarzamy komendę.

– różniące się od siebie w brzmieniu

– najlepiej by były charakterystycznie brzmiące

– warto połączyć słowo z gestem np. „zostań” połączone z gestem „stop” (otwarta dłoń wyciągnięta w stronę psa). Ma to jeszcze jedno użycie: kiedy pies zacznie tracić słuch na starość będzie nadal reagował na widziane gesty, co umożliwi wykonanie prośby opiekuna.

– przed wypowiedzeniem komendy konieczne jest zwrócenie się do psa po imieniu – by wiedział, że to do niego kierowana jest prośba

Psy kochają ludzi klarownych. Bądźmy więc przewidywalni dla nich, używając jasnych komend – zwiększa to poczucie bezpieczeństwa oraz zaufanie do opiekunów.

3. Zbyt szybkie przechodzenie do trudniejszego poziomu

To często popełniany błąd. Nic dziwnego – chcemy jak najszybciej nauczyć pupila danej komendy. Czasem nie zważamy na jego ograniczenia lub ulegamy uczłowieczaniu, zapominając, że przecież mówimy do psa w języku, którego totalnie nie zna.

4. Nudne nagrody

By utrzymać motywację konieczne są atrakcyjne nagrody. Dzięki temu pies wie, kiedy zrobił coś dobrego (poprawnie wykonał prośbę opiekuna), a kiedy nie udało się to (brak nagrody).

W treningu pozytywnym, czyli w metodzie dającej długotrwałe rezultaty uczymy psa ścieżki, którą ma iść. Wzmacniamy dobre zachowania pochwałą słowną, smakołykiem, chwilą zabawy, kontaktem socjalnym. Nagrody powinny być różnorodne i adekwatne, do włożonego wysiłku. Za wykonanie wyjątkowo trudnego zadania (np. przyjście na zawołanie opiekuna, gdy w trawie znajduje się bardzo interesujący zapach) należy się wyjątkowo atrakcyjna nagroda. A na pewno nie może psa spotkać zapięcie na smycz – to ograniczenie wolności, zabranie zasobu, czyli bardziej kara niż nagroda i prosta droga to złego skojarzenia tej komendy (nie warto wracać do opiekuna, ponieważ wtedy wolność zostanie ograniczona, a tego żaden pies na spacerze nie chce). Spuszczenie ze smyczy to bardzo atrakcyjna nagroda 😊

Krótkie zadanie: pomyślmy co nasz pies najbardziej lubi? Co sprawia mu największą radość? Uszeregujmy te rzeczy od najbardziej lubianej do najmniej lubianej. Dzięki temu zrozumiemy, że nagrody nie są równoważne, warto nimi żonglować.

Po każdej dobrze wykonanej komendzie nie musi pojawić się smakołyk – ale zawsze pochwała słowna. To sposób na uniknięcie nudy i utrzymanie motywacji psa.

Nie dla każdego psa jedzenie jest najlepszym wzmocnieniem. Wiele z nich preferuje krótką zabawę lub inne aktywności. Na koniec sesji można wyrzucić garść małych smaków w trawę – to „super nagroda” na koniec pracy.

5. Niedbanie o potrzeby psa (i własne)

Pies sfrustrowany czy zbytnio zmęczony nie będzie w stanie skupić się na słowach, które do niego wypowiadamy. Zaspokojenie podstawowych potrzeb to podstawa skutecznej pracy. Wybór odpowiedniego miejsca i czasu również są bardzo ważne.

Pamiętajmy, że szczenięta wymagają więcej cierpliwości. Trudniej im utrzymać skupienie, każda komenda powinna być dłużej utrwalana. Nie przemęczajmy malucha nadmiarem pracy – na wszystko przyjdzie czas.

Psiaki z trudną, nieznaną przeszłością, które nie są nauczone pracy z człowiekiem również wymagają więcej czasu i cierpliwości. Nawet starsze zwierzaki są w stanie nauczyć się nowych rzeczy, tylko być może konieczne będzie więcej powtórek.

Na koniec przedstawiam Państwu schemat obrazujący psie zachowanie, czyli tzw. Model De Hass’a. Widzimy jedynie wierzchołek góry lodowej, pod którą kryją się niezaspokojone potrzeby, emocje, środowisko. Warto o tym pamiętać przy komentowaniu zachowań naszych zwierząt.

Jeśli są tu opiekunowie, którzy borykają się z problemami z zachowaniem u swojego zwierzaka lub mimo wskazówek trening nadal się nie udaje – zapraszamy na konsultacje behawioralne w naszej przychodni.

Na koniec przygotowaliśmy mały prezent dla naszych Czytelników – planner aktywności z psem. Mamy nadzieję, że zachęci on do regularnych ćwiczeń i zabawy z pupilem – by budować piekną psio-ludzką relację 🙂

Zwierzyniec

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.